Nie wybaczymy. Czy Rząd ukrywa zdjęcia satelitarne?

tele echo

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
13 Lipiec 2010
Posty
4 427
Punkty reakcji
109
Nie róbcie z domu mego Ojca targowiska

Zbliżała się pora Paschy żydowskiej i Jezus udał się do Jerozolimy. W świątyni napotkał siedzących za stołami bankierów oraz tych, którzy sprzedawali woły, baranki i gołębie. Wówczas sporządziwszy sobie bicz ze sznurków, powypędzał wszystkich ze świątyni, także baranki i woły, porozrzucał monety bankierów, a stoły powywracał. Do tych zaś, którzy sprzedawali gołębie, rzekł: "Weźcie to stąd, a nie róbcie z domu mego Ojca targowiska!" - Ewangelia wg świętego Jana 2, 13-25

Branki pychy i nieomylności?

Woły krótkowzroczności i lenistwa?

Gołębie głupoty i lekkomyślności?

Pazernie liczone złotówki?

Bez względu na fakty i okoliczności?

W świątyni prawdy i porządku?
 

jacek.opara

Super Moderator
Członek Załogi
Dołączył
19 Kwiecień 2006
Posty
1 988
Punkty reakcji
17
Miasto
ZZ Celnicy PL Gdynia
Mniej więcej od 9 minuty. Dziennikarze śledczy. Andrzej Melak. Argumenty. O naszym rządzie.

http://www.youtube.com/user/NiezaleznaTV#p/u/1/GFPDSyeFLSE

Przecież nie możemy tylko o mianowaniach i wartościowaniu.

Jesteśmy to winni poległym.

Własnym dzieciom też.

POLEGŁYM ???????? Myślałem, że Para Prezydencka i reszta tej delegacji ZGINĘŁA w nieszczęśliwym wypadku. Proponuję przeczytać definicje słowo POLEGNĄĆ pod linkiem http://www.sjp.pl/co/polegn%B1%E6


 

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
Myślę że próba karmienia nas ideologiczną papką skończy się wraz z wyborami, akurat człowiek piszący pod wieloma nickami jakoś mnie nie przekonuje. "Nie wybaczymy" to chyba sprzeczne z wiarą Bóg kazał wybaczać.
 

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
4 176
Punkty reakcji
1 443
Miasto
warmia
zgadzam się celgos - ta sama retoryka, natręctwo ideologiczne - tylko inne nicki

to forum celnicy a nie dla nawiedzonych - ew piszcie swoje objawienia w hyde parku bo tu dyskutujemy a nie oświecamy się
 

Doktor Wilczur

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Maj 2011
Posty
91
Punkty reakcji
0
Ad vocem

Nie wybaczymy - to słowa Andrzeja Melaka. Kierowane w stronę władz i prokuratorów. To po pierwsze. Po drugie: Panie Cel, proszę się deko postarać. Jeśli Pan potrafi. Dalej: Panie Bolo, dziękuję za uznanie. Na zakończenie: Panowie, posłuchajcie argumentów. Pytań. Na które nikt nie chce rzeczowo odpowiedzieć. Tu nie ma żadnej ideologii. Jest tylko jedno wielkie zaniechanie. I próba zafałszowania rzeczywistości. Której nikt i nic nie jest w stanie zmienić. Łącznie z Wami.
 

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
Nie wybaczymy - to słowa Andrzeja Melaka. Kierowane w stronę władz i prokuratorów. To po pierwsze. Po drugie: Panie Cel, proszę się deko postarać. Jeśli Pan potrafi. Dalej: Panie Bolo, dziękuję za uznanie. Na zakończenie: Panowie, posłuchajcie argumentów. Pytań. Na które nikt nie chce rzeczowo odpowiedzieć. Tu nie ma żadnej ideologii. Jest tylko jedno wielkie zaniechanie. I próba zafałszowania rzeczywistości. Której nikt i nic nie jest w stanie zmienić. Łącznie z Wami.
Akurat zawsze słucham argumentów wszystkich stron i mam swój rozum żeby je ważyć racjonalnie. A kimże jest ten pan Melak? Człowiekiem który na trumnie brata robi polityczną karierę. Ma być autorytetem przez śmierć bliskiego, w takim razie na świecie są same autorytety bo każdy z nas kogoś stracił. Ale nie każdy ma tyle tupetu żeby żeby wmawiać wszystkim że ma patent na mądrość. A władze i prokuratorzy bez wybaczenia pana Melaka myślę że jakoś sobie poradzą. To może mamy uwierzyć w rzeczywiste rozpylanie mgły, magnesy i inne hele. Mówiąc słowami klasyka indoktrynacji " ciemny lud to kupi". Niestety kłamstwo nawet najdłużej powtarzane nie stanie się prawdą.
 

jożin z bażin

Nowy użytkownik
Dołączył
24 Luty 2011
Posty
39
Punkty reakcji
0
Szanowny Kolego! Dżentelmeni z faktami nie dyskutują. Ty zaś nie masz najmniejszych oporów w tej materii. W kwestii dziwacznego dyskredytowania ludzi także. Gratuluję samozaparcia. Tylko uważaj na zwieracze.
 
Ostatnia edycja:

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
Szanowny Kolego! Dżentelmeni z faktami nie dyskutują. Ty zaś nie masz najmniejszych oporów w tej materii. W kwestii dziwacznego dyskredytowania ludzi także. Gratuluję samozaparcia. Tylko uważaj na zwieracze.

To już dowiedziałem się że jak mam inne zdanie to nie jestem dżentelmenem, zaraz pewnie dowiem się że nie jestem polakiem tylko żydem, masonem i komunistą. Gratuluję poczucia humoru jeśli nazywasz te bzdury faktami.
P.S. Następny komentarz napisz pod następnym nickiem, może ktoś głupi uwierzy że wyznawców twoich poglądów jest wielu. Poza tym dyskusja na forum z samym sobą to dość dziwne zachowanie, czyż nie?
 

Doktor Wilczur

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Maj 2011
Posty
91
Punkty reakcji
0
Akurat zawsze słucham argumentów wszystkich stron i mam swój rozum żeby je ważyć racjonalnie. A kimże jest ten pan Melak? Człowiekiem który na trumnie brata robi polityczną karierę. Ma być autorytetem przez śmierć bliskiego, w takim razie na świecie są same autorytety bo każdy z nas kogoś stracił. Ale nie każdy ma tyle tupetu żeby żeby wmawiać wszystkim że ma patent na mądrość. A władze i prokuratorzy bez wybaczenia pana Melaka myślę że jakoś sobie poradzą. To może mamy uwierzyć w rzeczywiste rozpylanie mgły, magnesy i inne hele. Mówiąc słowami klasyka indoktrynacji " ciemny lud to kupi". Niestety kłamstwo nawet najdłużej powtarzane nie stanie się prawdą.

A kimże jest ten Pan Celgos? Człowiekiem, który na trumnach ofiar katastrofy smoleńskiej robi karierę na forum? Ma być autorytetem przez negowanie ludzi mających wątpliwości w sprawie poczynań władz przy tragicznej wizycie delegacji w Katyniu? Z patentem na mądrość? Aprobatą poczynań władz i prokuratury w tej sprawie? Jego zdaniem obowiązującą wszystkich?

Lud nie jest ciemny i z pewnością tego nie kupi.

Nawet, gdyby takie poglądy publicznie głosił ciemnoskóry Żyd, będący jednocześnie mosonokomunistą.
 
Ostatnia edycja:

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
A kimże jest ten Pan Celgos? Człowiekiem, który na trumnach ofiar katastrofy smoleńskiej robi karierę na forum? Ma być autorytetem przez negowanie ludzi mających wątpliwości w sprawie poczynań władz przy tragicznej wizycie delegacji w Katyniu? Z patentem na mądrość? Aprobatą poczynań władz i prokuratury w tej sprawie? Jego zdaniem obowiązującą wszystkich?

Lud nie jest ciemny i z pewnością tego nie kupi.

Nawet, gdyby takie poglądy publicznie głosił ciemnoskóry Żyd, będący jednocześnie mosonokomunistą.
Ubaw mam po pachy czytając te pełne patosu bzdury. Wątpliwości tej natury czy aprobować poczynania władz i prokuratury, owszem targają mnie, ale jak prokuratura posadzi bez dowodów celnika w areszcie wydobywczym. Na katastrofach lotniczych nie bardzo się znam, ale oglądałem mnóstwo filmów sf, były tam magnesy, mgły, hel, działa pozytonowe, latająca forteca do koszenia drzew i czort wie co jeszcze. Kariera na forum, jak dodasz staż wszystkich swoich nicków to i tak będzie mniej niż mój. Także daj tym ludziom spocząć w spokoju i nie wycieraj nimi gęby żeby ludziom obrzydzić obecne władze bo to nic innego jak tylko walka polityczna.
 

Doktor Wilczur

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Maj 2011
Posty
91
Punkty reakcji
0
Zaklinacze rzeczywistości

Ubaw po pachy. Pełne patosu bzdury. Celnik powinien tylko o sprawach celnych. Daj tym ludziom spocząć w pokoju. Oglądałem mnóstwo filmów sf. Działa pozytronowe, magnesy, hel. To tylko walka polityczna.

To skrót ostatniego postu szanownego zaklinacza rzeczywistości. Innymi słowy, ble, ble, ble, nijak mające się do podniesionego tematu. Z być może przerysowanym tytułem.

Sami oceńcie.

Pijany polski generał przejął stery i próbował lądować na lotnisku w Smoleńsku. Samolot z rządową delegacją rozpadł się na części na wysokości 15 metrów wskutek zderzenia z wielką wroną, która nieoczekiwanie pojawiła się na ścieżce podchodzenia do lądowania.

Teraz dobrze, kolejny awatarze nie wiadomo kogo. Kolejny zaklinaczu rzeczywistości i prawdy.

A propo rzeczywistości. 11 minuta części pierwszej. Rafał Ziemkiewicz. Struktury funkcjonujące pomimo 17 lat demokracji. Za obce pieniądze?

Część pierwsza http://www.youtube.com/watch?v=6Ola3KpT9V8

Druga i trzecia http://www.youtube.com/watch?v=0HVVt7v8vG8&NR=1 http://www.youtube.com/watch?v=o1xyILBj3qI&NR=1

Chyba, że uznamy istnienie tematów tabu.

Chyba, że potrafimy odczuć, że ktoś nas nie okradł.
 

tele echo

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
13 Lipiec 2010
Posty
4 427
Punkty reakcji
109
Ostatnia edycja:

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
4 790
Punkty reakcji
2 616
Co jest doktorku (W)?
Pracę ze swoim nickiem (powyższym), pod PR wykonałeś WZOROWO; tak nazwa jak i zdjęcie wraz z sygnaturą - powinny doskonale spełniać swoją rolę!
Pomimo tego sposób porozumiewania się powinieneś przemyśleć bardzo głęboko. Przekazywanie "swoich myśli" poprzez obce cytaty czy obrazy jest jednak w swojej naturze DOMYŚLNE, WIELOZNACZNE, NIEJASNE, a przede wszystkim nie nadaje się do dyskusji, rozmowy czy innej wymiany zdań. Można jeden raz "wrzucić" tak dany temat i obserwować rozwój wydarzeń, ale dalszy udział winien być zdeterminowany już tylko własnymi, bardzo konkretnymi sformułowaniami.
Zapewniam Cię, że nikomu nie zechce się z Tobą rozmawiać, będąc zmuszonym do "biegania" po obcych stronkach i domyślania się "co cytujący miał na myśli" i który fragment cytatu jest najistotniejszy! Owszem, tak się teoretycznie da, ale efekty końcowe będą zazwyczaj odmienne od pierwotnie założonego ...
 
Ostatnia edycja:

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
Co jest doktorku (W)?
Pracę ze swoim nickiem (powyższym), pod PR wykonałeś WZOROWO; tak nazwa jak i zdjęcie wraz z sygnaturą - powinny doskonale spełniać swoją rolę!
Pomimo tego sposób porozumiewania się powinieneś przemyśleć bardzo głęboko. Przekazywanie "swoich myśli" poprzez obce cytaty czy obrazy jest jednak w swojej naturze DOMYŚLNE, WIELOZNACZNE, NIEJASNE, a przede wszystkim nie nadaje się do dyskusji, rozmowy czy innej wymiany zdań. Można jeden raz "wrzucić" tak dany temat i obserwować rozwój wydarzeń, ale dalszy udział winien być zdeterminowany już tylko własnymi, bardzo konkretnymi sformułowaniami.
Zapewniam Cię, że nikomu nie zechce się z Tobą rozmawiać, będąc zmuszonym do "biegania" po obcych stronkach i domyślania się "co cytujący miał na myśli" i który fragment cytatu jest najistotniejszy! Owszem, tak się teoretycznie da, ale efekty końcowe będą zazwyczaj odmienne od pierwotnie założonego ...
Miło poczytać głos rozsądku.
P.S. Przy okazji gorąco pozdrawiam zakamuflowaną opcję niemiecką.
 
Ostatnia edycja:

Doktor Wilczur

Nowy użytkownik
Dołączył
22 Maj 2011
Posty
91
Punkty reakcji
0
Ja jak nie mam nic do powiedzenie, to milczę. I Wam, Głosy Rozsądku (?) albo Czegoś Innego, radzę zrobić to samo. Aczkolwiek, mając na uwadze Waszą udowodnioną ociężałość umysłową, może to być niemożliwe do wykonania.

Jakoś tak dziwnie się składa, że jak nie możecie wykazać się skuteczną retoryką bądź przynajmniej wskazać na nią, to w co najmniej dziwaczny sposób negujecie przywoływane odniesienia i kontrapunkty. Funkcjonujące w przestrzeniach społecznej i medialnej. Powszechnie. Bez wątpliwości.

Wy Gazety Wyborcze i inne Monisie.

Panie adminie, czy niniejszy temat został słusznie przeniesiony do karczmy? Czy nie zasługuje na pierwszą stronę, a przynajmniej na ogólną dyskusję.
 
Ostatnia edycja:

bolo1999

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
25 Luty 2008
Posty
4 176
Punkty reakcji
1 443
Miasto
warmia
twoja megalomania jest porażająca - właściwie dwa nicki - bo nie wiadomo czy dwie osoby - oświecają innych - nikt dyskusji nie podejmuje a ty chcesz być na plakacie na forum ? pacnij się chłopie w czuprynkę bo nic innego do ciebie nie dociera - zrozum - nikt nie postrzega cię jako mesjasza, lidera, autorytet

ochłoń i odczep się od innych, którzy nie dostrzegają geniuszu twojej megalomańskiej sekciarskiej PISaniny
 
Ostatnia edycja:
Z

ZbujMadej

Gość
Panie adminie, czy niniejszy temat został słusznie przeniesiony do karczmy? Czy nie zasługuje na pierwszą stronę, a przynajmniej na ogólną dyskusję.

Jak to wszystko czytam, to brakuje mi jeszcze jednego działu obecnego w innych forach. Dział ten nazywa się "Śmietnik".
 

celgos

Nowy użytkownik
Dołączył
29 Kwiecień 2008
Posty
375
Punkty reakcji
1
Ja jak nie mam nic do powiedzenie, to milczę. I Wam, Głosy Rozsądku (?) albo Czegoś Innego, radzę zrobić to samo. Aczkolwiek, mając na uwadze Waszą udowodnioną ociężałość umysłową, może to być niemożliwe do wykonania.

Jakoś tak dziwnie się składa, że jak nie możecie wykazać się skuteczną retoryką bądź przynajmniej wskazać na nią, to w co najmniej dziwaczny sposób negujecie przywoływane odniesienia i kontrapunkty. Funkcjonujące w przestrzeniach społecznej i medialnej. Powszechnie. Bez wątpliwości.

Wy Gazety Wyborcze i inne Monisie.

Panie adminie, czy niniejszy temat został słusznie przeniesiony do karczmy? Czy nie zasługuje na pierwszą stronę, a przynajmniej na ogólną dyskusję.
A kim ty k..a jesteś pajacu żeby stwierdzać czyjąś ociężałość umysłową. Bez komentarza, bo jak cała sekta kiedy kończą się argumenty to zaczynają inwektywy. I trzeba mieć albo wyprany mózg albo chorobę psychiczną żeby wszędzie wietrzyć spiski i układy.
 
Ostatnia edycja:

cat

Dobrze znany użytkownik
Dołączył
6 Grudzień 2008
Posty
4 790
Punkty reakcji
2 616
Ja jak nie mam nic do powiedzenie, to milczę. I Wam, Głosy Rozsądku (?) albo Czegoś Innego, radzę zrobić to samo. Aczkolwiek, mając na uwadze Waszą udowodnioną ociężałość umysłową, może to być niemożliwe do wykonania.

Jakoś tak dziwnie się składa, że jak nie możecie wykazać się skuteczną retoryką bądź przynajmniej wskazać na nią, to w co najmniej dziwaczny sposób negujecie przywoływane odniesienia i kontrapunkty. Funkcjonujące w przestrzeniach społecznej i medialnej...

...


U,uupsss doktorku ? Cóż za sformułowania ?! Godne teorii anomii Mertona.
A tak przy okazji (cytując powinieneś pamiętać, ale może jeszcze do tego fragmentu nie doszedłeś); jedna z koncepcji dotyczących owych dewiacji mertonowskich głosi:
dewiacja jest świadomym wyborem, często natury politycznej.
No cóż, czytaj dalej ...
 
Do góry