Korczowa-łamanie praw funkcjonariuszy

  • Thread starter Nie zarejestrowany
  • Rozpoczęty
Status
Zamknięty.
N

Nie zarejestrowany

Gość
Ludzie w Korczowej obudźcie się! Na waszych oczach i za waszym cichym przyzwoleniem rozgrywa się dramat człowieka, który jest gnębiony z każdej strony przez kierownika OC i słynnego już eksperta za to, że kiedyś a było to na początku jego kariery w cle, nie zgodził się donosić na jednego z niewygodnych funkcjonariuszy.Dziś za to cierpi i musi się bronić, przed fałszywymi oskarżeniami oraz podejrzeniami o coś czego nie zrobił. W dodatku wystawiono o nim negatywną opinię co może skutkować zwolnieniem ze służby. Najbardziej podłe jest to, że negatywną opinię wystawili wszyscy jak jeden mąż kierownicy zmian na żądanie w/w kierownictwa OC bojąc się oczywiście utraty swoich intratnych stołków (a w kuluarach pieprzą że nie są przywiązani do stołków i w każdej chwili mogą je opuścić). Apeluję do związków jakie by nie były,do wszystkich zwykłych roboli ze zmian, zacznijcie walczyć wreszcie o chociaż tego jednego człowieka bo was tam zniszczą. Pokażcie, że macie ludzkie uczucia, których widać brak kierownikom zmian (ci wyżej już dawno pokazali że nie mają sumienia tylko kieszenie). Tu przecież nie chodzi o walkę o jednego człowieka tylko o was wszystkich bo następnym możesz być ty i ty i on i ona. Brońcie się przed takim postępowaniem tych dwóch ludzi bo chodzą słuchy, że takimi sposobami chcą się pozbyć niewygodnych im ludzi po to by odtworzyć stare środowisko sprzed pięciu i więcej lat.Kierownikom zmian i ich zastępcom (z Korczowej), którzy za stołeczki (niekoniecznie pewne)sprzedali się i z obojętnością godzą się na niszczenie przyzwoitych ludzi można powiedzieć- panowie niepotrzebnie dajecie dupy za stanowiska bo i tak na wasze miejsca przyjdą inni (swoi) po zwartościowaniu, a wówczas będziecie musieli zaopatrzyć się w tony chusteczek by mieć czym wycierać twarz kiedy ludzie będą wam w nie pluli, a póki co mówcie dalej, że deszcz pada.
 
Status
Zamknięty.
Do góry