Strona 1 z 8 123 ... OstatniOstatni
Pokaż wyniki od 1 do 7 z 51

Temat: Jak "dobra zmiana" uderza w kierowców

  1. #1

    Domyślnie Jak "dobra zmiana" uderza w kierowców

    Może temat nieco zastępczy ale dotyczy bardzo wielu z nas....poczytajcie

    dobrazmiana.jpg
    "Nie ma ratunku na górze, ani na dole. Jesteśmy sami - maluczcy. Walczymy i skaczemy sobie do gardeł, dlatego modlę się do siebie i o siebie."

    - Frank

    Posłuchaj: Nadchodzi Nowa Fala

  2. Reklama Google
    Reklama Google

    Dołączył
    05-03-2013
    Postów
    999
  3. #2

    Domyślnie

    To przykre, ale muszę się zgodzić, że ten nowy podatek to samo zło. Poziom obłożenia podatkami jest w Polsce, jak w całej Unii, na poziomie wykraczającym granice zdrowego rozsądku. To szkodliwy "klin" wbity w gospodarkę. Popatrzmy na USA, tam paliwo jest od lat ok. 50-60% tańsze, i to w wartościach bezwzględnych! Nie chcę nawet wspominać, jaka jest dysproporcja z uwzględnieniem siły nabywczej...

  4. #3

    Domyślnie

    w 206 zakładano wpływy z opłaty paliwowej na 850mln, wpłynęło ponad 1 mld,
    akcyzy od paliw zakładano 27,5 mld, wpłynęło blisko 30 mld

    te 25 gr na litrze ma dać 2 - 4 mld

    wystarczy żeby wzięli te 2 mld z tych 30 mld akcyzy i dali na drogi - zostanie im i tak więcej niż PLANOWANE 27,5 mld

    a tak to podatki z paliw do wora, a na drogi zrzućcie się naiwni kierowcy dodatkowo

    myślą że ludzie liczyć nie umieją?
    NIKT MI NIE WMÓWI, ŻE CZARNE JEST CZARNE, A BIAŁE JEST BIAŁE

  5. #4

    Domyślnie

    Cytat Napisał bolo1999 Zobacz post
    w 206 zakładano wpływy z opłaty paliwowej na 850mln, wpłynęło ponad 1 mld,
    akcyzy od paliw zakładano 27,5 mld, wpłynęło blisko 30 mld

    te 25 gr na litrze ma dać 2 - 4 mld

    wystarczy żeby wzięli te 2 mld z tych 30 mld akcyzy i dali na drogi - zostanie im i tak więcej niż PLANOWANE 27,5 mld

    a tak to podatki z paliw do wora, a na drogi zrzućcie się naiwni kierowcy dodatkowo

    myślą że ludzie liczyć nie umieją?
    Nie naiwni kierowcy a pracownicy. To jest ewidentne podwyższanie kosztów uzyskania przychodu. Jeżeli ten podatek wejdzie to rzutować będzie na wszystko. Teraz mamy w miarę niskie ceny paliw (ale nadal za wysokie w stosunku do zarobków większości z nas), w przyszłości ceny paliw na pewno wzrosną. Zbyt mało jest akcyzy w paliwie? Trzeba podwyższyć inny podatek? Przypomnę, że obiecywano nam wielokrotnie powrót do 22% stawki VAT, a teraz mało że nie obniżono VAT to zmierza się ku temu aby podwyższyć kolejny podatek. Czyli nie będziemy płacić 22% Vat, a realnie podatek ten zostanie podwyższony do 27% + dodatkowo opłaty za drogi płatne - to jest jakiś obłęd.....

  6. #5

    Domyślnie

    To nie jest temat zastępczy, tylko temat, który dotknie bezpośrednio każdego z nas. I to bez względu na to, czy jesteśmy kierowcami, czy nie. Wzrosną przecież ceny wszystkich produktów, które na jakimkolwiek etapie są przewożone. Co więcej, ceny produktów nie wzrosną o tyle o ile powinny przez wzrost ceny benzyny, tylko znacznie więcej - tak przecież było już przy podwyżce VAT. Produkty stały się droższe jeszcze nim wprowadzono nowy VAT :P

  7. #6
    "Nie ma ratunku na górze, ani na dole. Jesteśmy sami - maluczcy. Walczymy i skaczemy sobie do gardeł, dlatego modlę się do siebie i o siebie."

    - Frank

    Posłuchaj: Nadchodzi Nowa Fala

  8. #7

    Domyślnie

    Na szczęście dla kierowców (i jak wspomniał Bobros, nie tylko kierowców) rządzący chyba rozważają wycofanie się z tego kontrowersyjnego pomysłu. Mam nadzieję, że tak zrobią, bo inaczej wszyscy możemy odczuć spore dziury w kieszeni.

Uprawnienia

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •  
...
vBDreams